Partyzant Radoszyce rozegrał pierwszy mecz pod wodzą nowego szkoleniowca Zbigniewa Podsiebierskiego i zwyciężył 3:0

Partyzant Radoszyce rozegrał pierwszy mecz pod wodzą nowego szkoleniowca Zbigniewa Podsiebierskiego i zwyciężył 3:0.
Radoszyczanie mierzyli się z Kamienną Brody, czyli z zespołem który gra wyjątkowo toporną, nastawioną na kontrę piłkę nożną. Radoszyczanie zdominowali rywali od pierwszego gwizdka, a grali w eksperymentalnym zestawieniu np. z Samburskim na środku obrony (dotychczas był to zawodnik ofensywny). Do przerwy było 0:0, ale druga odsłona to już kompletna dominacja gospodarzy. Z przodu doskonale radzili sobie Maciej Dymek i Mateusz Śliwka. Ten drugi zdobył dwa gole, a trzeciego dorzucił Łukasz Sosiński. Mecz zakończył się wynikiem 3:0 i był to najniższy wymiar kary dla piłkarzy z powiatu starachowickiego. To dlatego, że radoszyczanie stworzyli sobie mnóstwo sytuacji, ale albo brakowało szczęścia (dwa trafienia w słupek) albo po prostu skuteczności. Po meczu debiutujący w tym spotkaniu trener Zbigniew Podsiebierski udzielił nam wywiadu, w którym mówił między innymi o potencjale, który tkwi w piłkarzach z Radoszyc. W sobotę o godzinie 15:00 Partyzant podejmie u siebie Nidę Pińczów. Na ten moment radoszyczani zajmują jedenastą pozycję w tabeli.

Partyzant Radoszyce – Kamienna Brody 3:0
Gole: Śliwka – 2, Sosiński.
Partyzant:
Kaszuba, Markowicz, Pańczyk, Morgaś, Kos, Majewski, Opara, Samburski, Miśtal, Śliwka, Dymek. Ławka: Motyczyński, Mazur, Sosiński, Nieszporek, Wołczyk, Szustak.



źródło tkn24.pl